Odp: Przepalony przewod pod maska
Witam.
Miałem dokładnie tą samą sytuację w zeszłą zimę.
Przy próbie odpalenia dym z pod maski i zdychający akumulator.
Samochód trafił na warsztat specjalizujący się w tych samochodach.
Elektryk stwierdził zwarcie na jednej świecy żarowej, dodatkowo powiedział że:
Przewód w tym miejscu jest celowo osłabiony i jest to forma bezpiecznika, ma się spalić w tym miejscu w razie zwarcia. (Cytuję co powiedział elektryk).
U mnie został w tym miejscu zamontowany bezpiecznik o dużym amperażu, ale nie pamiętam wartości.
Moim zdaniem sprawdź świece żarowe. Jeśli któraś będzie uszkodzona to ją wymień (a najlepiej wszystkie cztery). Następnie poszukaj odpowiedniego bezpiecznika z podstawą i zamontuj w miejscu przepalenia.
Później sprawdzę jaką ma wartość bezpiecznik u mnie.
Wojtekjanus mnie uprzedził.
Ostatnio edytowane przez Transpo ; 30-01-2015 o 11:20
|