Cytat:
|
Czyli gdyby zaproponowali mandat i sprawca go nie przyjął, w sądzie dobry prawnik mógłby go bez problemu wybronić.
|
No niezupełnie bez problemu, bo w sądach stosuje się także swoistą interpretację przepisów
w sensie dorozumianym. Tak na przykład jest ze skrętem w lewo, gdzie stara ustawa p.r.d. określała jasno, że zmieniający kierunek jazdy, ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom nadjeżdżającym z przeciwka, jak i tym jadącym z tyłu (wykonującym manewr wyprzedzania). Tak jest nadal w odniesieniu do manewru
zmiany pasa ruchu. Nowa ustawa natomiast rozgranicza te dwa pojęcia i w przypadku manewru
zmiany kierunku jazdy, mowa jest tylko o ustąpieniu pierwszeństwa pojazdom jadącym na wprost z przeciwnego kierunku jazdy.
"Jeśli zatem kierujący wykonuje odpowiednio wcześnie i wyraźnie sygnalizowany manewr skrętu w lewo, to ma prawo zakładać, że po pasie ruchu, który ma zamiar przeciąć, nie porusza się pojazd jadący w tym samym kierunku. Mógłby to być tylko pojazd nieprawidłowo wykonujący manewr wyprzedzania, bowiem zgodnie z art. 24 ust 5 p.r.d. wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony!"