wczoraj jechałem dłuższą częśc drogi z pracy do domu przed citroenem, ale nie jestem pewien modelu. Coś wyższego najprawdopodobniej był to picasso. W każdym razie jakiś nowszy model. Światła dzienne zamontowane fabrycznie nad bardzo niewielkimi drogowymi. Samo usytuowanie nie było dziwne ale zauważylem jedną ciekawą rzecz. mianowicie kierunkowskaz był w tej samej oprawie co diodowe światła dzienne. Kierunkowskazy też były diodowe. kiedy kierowca picasso włączył kierunek, wyłaczało się z jednej strony światło dzienne a migał kierunek. więc kiedy migał kierunek, to świeciła się tylko jedno ( po drugiej stronie ) światło dzienne.
Dlaczego mnie to zaciekawiło ?
Fusion też ma takie możliwości, żeby w oprawie kierunku zamontować światło dzienne. wybielić oprawe i wczepić tam dwubiegunową żarówkę diodową ....
Fakt że pewnie trzeba by pomysleć o jakimś mechaniźmie który wyłaczy dzienne w momencie działania kierunku. Chyba że można by coś zaadoptować. Co myślicie ? za dużo bałaganu?
Mnie osobiscie pomysł się bardzo spodobał
A właśnie oglądałem temat na allegro. A jakby wstawić takie podłużne światła led w oprawę świateł kierunkowskazu?
Sa tajkie..
Pozostaje tylko wybielenie oprawy kierunku.
http://allegro.pl/listing/listing.ph...fallback=fuzzy