Odp: S-MAX-czy to dobry kierunek?
Kupuj S-Maxa :-) ja mam trojke dzieci i bardzo go chwale - duza szerokosc i odleglosc miedzy kolanami iedzacego z tylu a przednimi fotelami robia wrazenie. Duzy bagaznik - ogolnie super szczegolnie na dalsze wyjazdy bo do krecenia po miescie jest duzy trudniej zaparkowac itd ale cos za cos.
Jezeli chodzi o kupno S-maxa za 35 tys - powinienes dostac cos w roczniku 2006-2008 - nie bedzie to igla i bedzie miec nalatane pod 200 tys km.
Co z tego ze mialo jakies przygody - moj mial i sprawuje sie swietnie - nie ma co tragizowac ale duzo zalezy od szczescia. Piszesz ze sam troche grzebiesz - rozpoznasz konstrukcje i drobniejsze rzeczy sam naprawisz.
Pewnie ze lepiej kupic igle ale na takiego S-maxa to trzeba przeznaczyc 50K w gore...
Powodzenia
Czader
|