Auto wróciło od mechanika, skasował 150 zł i 50 za paliwo okazało się, że paliwa nie było w baku i jeździłem bez paliwa dlatego auto szarpało podczas jazdy, a wskaźnik paliwa pokazywał prawie połowę baku, niestety okazało się, że przed kupieniem auta jakiś partacz wymieniał pompkę w pompie paliwa i wszystko połamał, pływak uszkodzony, zaczepy od wężyków paliwa uszkodzone, będę musiał teraz kupić jakąś kompletną używaną pompę z całymi plastikami. Co do problemu, że jak auto zapalam to szarpie i dusi znowu wrócił ... jak zapalam samochód po odstaniu to jak dodam gazu na luzie to zaczyna go dusić i obroty spadają ... ale jak się lekko rozgrzeje i już pojadę to jedzie normalnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. co to może jeszcze być panowie ?