Niedawno miałem takie samo zadanie po kupnie forda. Nie chciało mi się bawić z suszarką czy szlak wie czym. Pojechałem do zakładu gdzie wymieniają szyby i za darmo mi odkleili nalepke w ciągu 10 sekund.
Żadne kosmiczne plastiki ani suszarki.
Psiknął wodą aby nie zarysować szyby , następnie użył bardzo ostrej ( jak żyletka ) szpachelki , oczywiście malutkiej, szerokości nalepki.
Jednym płynnym ruchem nalepka odeszła od szyby razem z klejem nie pozostawiając żadnego śladu , wytarł papierem wodę i poszedł.
Dłużej mi zajęła wysiadka z auta i przeciągnięcie sie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.