@
radek9103
ostatnio miałem podobną sytuację, z tym że się uratowałem, gdyż ostrzegł mnie yanosik. Był wieczór, jechały dwa TIRy i jakaś osobówka po ok. 75-80 km/h, widziałem przed sobą prościutką i puściutką drogę, a wiedziałem że po tym fragmencie nie ma dużo okazji by wyprzedzać, więc zacząłem je wyprzedzać dobijając tylko do 90 km/h, wiedząc że gdzieś stoją (nie widziałem ich bo ciemno było).
Za mną artysta aż gotował się z wściekłości tak mi siedział na zderzaku, choć ja na jego miejscu pewnie podobnie bym myślał. Tyle że on nie wiedział o patrolu, ale o dziwo miał antenę od CB na dachu. Więc pozostał przy wyprzedzaniu, wyprzedził mnie, i kilka sekund później na jego drodze pojawił się policjant ze świecącym lizakiem.
Przez te kilka sekund jak wyprzedzałem czułem się strasznie niekomfortowo, gdyż bezpieczniej byłoby przyspieszyć do 110 km/h i powrócić szybciej na swój pas, niż wyprzedzać 90-tką te kilka sekund dłużej. Ale weź potem to niebieskiemu wytłumacz. Dlatego jechałem 90 i ani km/h więcej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.