Cytat:
|
Ale nie łudzę się że politycy odbiorą sobie immunited.
|
A co z zasadą równości wobec prawa? Czy polityk ulepiony jest z innej gliny? Immunitety, to łamanie konstytucyjnego prawa obywateli. Problem w tym, że prawo stanowione jest przez polityków, a oni jakoś nie kwapią się, by cokolwiek oddać. Mam wrażenie, że politycy to takie świnie z folwarku Orwella, wpadną do koryta, nażrą się, narozlewają, zniszczą, a potem kwiczą, że koryto puste...