Cytat:
|
luzu miedzy kolami ma nie być , blokujesz wałki na listwę, wał na bolec (zestaw ok 38pln) koła na wałkach i wale są "pływające" wiec wszystko popuszczasz ,ustawione i napięte przez napinacz dokręcasz odpowiednim momentem(Nm) i gotowe ...
|
O co chodzi z tymi "pływającymi" kołami zębatymi wałków rozrządu i wału??? Nie wiem czy opis dotyczył wymiany łańcucha czy tylko jego naciągu. W dwulitrowym duratec`u (a przynajmniej tym oznaczonym kodem AODA) napinacz ma w środku sprężynę, która naciska na wysuwający się bolec, a ten z kolei na prowadnicę łańcucha i to napina łańcuch rozrządu - tak mi się przynajmniej wydawało
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Więc jeżeli napinacz już maksymalnie się "wychylił" (czyli łańcuch rozciągnął się na tyle, że napinacz już bardziej go nie naciągnie) to nawet wymiana samego napinacza nic nie da...
Swoją drogą jeżeli po 135 000 przejechanych kilometrów łańcuch już nadawałby się do wymiany to bardzo źle to świadczy o marce ford. Powoli zaczynam wierzyć, że faktycznie ford jest "****o wart"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Polityka forda co do części zamiennych jest po prostu złodziejska - byle czujnik położenia przepustnicy potrafi kosztować najmniej 2000 zł (bo trzeba go kupić razem z przepustnicą). Ciekawe czy w focusie III ci złodzieje poszli jeszcze dalej i przy konieczności wymiany czujnika położenia przepustnicy trzeba wymienić go razem z przepustnicą i...kolektorem dolotowym, a może nawet z całym silnikiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Z ciekawości zajrzałem do rozrządu 20 letniego nissana Almery, który jest u mnie już 10 lat i tam łańcuch wygląda jak nowy i żadnych luzów... Smutny wniosek się nasuwa, że auta choć wyglądają z każdym rokiem coraz ładniej, są jednocześnie coraz gorsze...