No więc tak. Sterownik wrócił i został zamontowany. Odpowietrzenie to dramat. Ale po godzinie męczarni udało się. Auto chodzi jak przed usterką. Z tego co powiedział gościu co robił mi sterownik to nie ma znaczenia jak Kabelki przlutuje. Obciąłem wszystkie równo. Polutowalem góra z górą, dół z dołem i... działa. Firma to
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bartek