Witam
To mój pierwszy post na tym forum, także witam wszystkich.
Straciłem ostatnio kable WN - kuna w nocy zrobiła swoje. (po pierwszej wymianie umyłem okolice kabli płynem do podłogi i zawiesiłem pończoche z sierścią psa jak to znalazłem w poradach na forum, następnego dnia miałem kabel przegryziony)
Montując teraz kable wsadziłem je w przecięty wzdłuż wąż spawalniczy do acetylenu który następnie owinąłem na całej długości taśmą izolacyjną 3m temflex 1300. Całość spięta zippem do góry żeby nie dotykało silnika.
Co myślicie o tym pomyśle? Czy to mi się wszystko w ogóle nie potopi/ przegrzeje? (wąż ma w normie -30°C do +70°C, a izolacja 90 °C). Po przejechani 10 km musiałem zdejmować już izolacje którą nawinąłem na sonde lambda bo zaczęła się topić i spływać.
Tak to wygląda na chwilę obecną:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.