Odp: Dziwne zachowanie zawieszenia po wymianie opon
Natrzaskałem mnóstwo kilometrów różnymi autami na różnych oponach.
Pierwsza myśl jaka mi naszla to opony ktore nie współgrają z zawieszeniem. Może to dziwne stwierdzenie jedak sam sie przekonalem na wlasnej skórze i nerwach o czyms takim. Nasz firmowy VW nie chcial za chiny ludowe jeździć prosto na Dunlopach. Nie ważne czy trafiały na przód czy na tył auto samo próbowalo skręcać szczególnie jak byly z tyłu. Nie moglem uwierzyć że coś takiego może sie dziać z autem szczególnie mającym sztywną belkę z tylu, nie mówię już nawet o oponach bieżnikowanych. Kolenja myśl to faktycznie moglo sie coś przestawic po podniesieniu auta. Czasem zużyte zawieszenie poprostu sie rozlazi jak zaczyna wisieć luźno i jeszcze drga od wkręcarki pneumatycznej. Kolejna sprawa nic nie pisaleś o tym czy zimówki mają inny rozmiar i profil, to też wplywa na prowadzenie. Ja sie nigdy nie moge przyzwyczaić po przesiadce na zimowe że one tak miękkie są.
|