Dzisiaj zabrałem się za to by wypróbować sposób kolegi
@
koszka
http://forum.fordclubpolska.org/show...6&postcount=53
Rozebrałem cały słupek - i środkiem do konserwacji profili zamkniętych BOLL popsikałem zgodnie z sugestiami kolegi.
Po zdjęciu osłony słupka rzeczywiście czuć po przyłożeniu ręki, że są jakieś naprężenia blachy i to one wydają ten dźwięk (po zdjęciu obudowy słupka nie jest już takie oczywiste, że dźwięk dochodzi z góry słupka).
Niestety zabieg nie pomógł, Nadal przy zatrzymywaniu się lub ruszeniu (przy powolnym nie) słychać trzeszczenie.
Patent z uszczelkami kolegi z postu wyżej też próbowałem i nic.
Ma ktoś jakiś jeszcze pomysł? Czy może ktoś ma dostęp do TBS Forda (technicznych biuletynów serwisowych), bo w jednym z nich było opisywane jak sobie z tym poradzić. Podejrzewam, że też chodziło o wpuszczenie jakiegoś uszczelniacza/środka do słupka, ale może jeszcze wskazywali tam jakieś inne magiczne miejsce gdzie trzeba "psiknąć"?