Odp: Domagamy się migającego zielonego światła dla pojazdów na skrzyżowaniu.
Czy będzie mrugać, pikać, liczyć itp. - i tak to nic nie da dopóki kultura jazdy się nie zmieni. Jak zaczniemy jeździć na suwak po mieście, na zwężeniach, przepuszczać babcie na pasach itp to może i w.w mruganki nie będą potrzebne.
Teraz to widzę jak w deszczu ludzie stoją przed pasami i nikt się nie zatrzyma żeby przepuścić - dopóki jakiś odważny na te pasy nie wejdzie - a dodatkowo czasami i policja przejeżdża. A jak przepuszczam 1 samochód z podporządkowanej bo i tak nie mam gdzie pojechać bo widzę 50 metrów dalej czerwone światło to czasami słyszę jak trąbią że przepuściłem - i co w takim przypadku pomoże mrugające światło - i tak znajdzie się taki co przyciśnie żeby na zgniło pomarańczowym zdążyć.
|