View Single Post
Stary 03-03-2015, 11:38   #2
piratus
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 12-03-2011
Skąd: wielkopolska
Model: FOCUS II
Silnik: 1,6
Rocznik: 2004
Postów: 35
Domyślnie Odp: Poznański dworzec "chlebak"

Potwierdzam. Miałem jakiś czas temu "przyjemność" codziennie poruszać się po tym śmiesznym obiekcie w drodze do i z pracy. Ci którzy często korzystają z PKP jakoś się orientują co, gdzie i jak dotrzeć na perony. Ale osoby które sporadycznie podróżują koleją niestety się gubią. Najbardziej żal jak starsze osoby z walizami krążą po "nowym dworcu" i szukają peronu 5 czy 6. Jak im tłumaczyłem którędy muszą podążać jakie wywijasy i zakręty robić by dotrzeć na te perony robili duże oczy i często pytali kto to wymyślił.
Ja jeszcze przechodziłem przez galerię (do tego wyjścia z drzwiami obrotowymi przy tym wielkim bucie) to najbardziej w oczy się rzuca metalowy słupek na środku wejścia na schody ruchome. Tłumaczą, że to dla bezpieczeństwa niby np dziecko w wózku itd. Ale ludzie z dużymi walizkami torbami muszą kombinować obracać podnosić bo się nie przecisną. Nie wjadą normalnie. O samym projekcie i "pięknie" tego chlebaka nie dyskutuję. Jednemu się może podoba innemu nie rzecz gustu. Co powinno być zrobione (niby ma być) to przejście dla pieszych na moście dworcowym na przystanek tramwajowy a nie jak teraz by przejść na tramwaj to wycieczka przez galerię handlową podziemne przejście i po ok 450 m jest przystanek. A może być pewnie ze 150m.
piratus jest offline   Odpowiedź z Cytatem