Wczoraj pękł mi przewód paliwa ( nie oryginalny ) który założyłem jakieś 2, 3 miesiące temu bo ten oryginalny pękał sam z siebie lub się kruszy. W sumie to zapomniałem o tej prowizorce aż do dziś. Kupiłem nowy przewód a stary wykorzystałem w jednym miejscu do ochrony przed przetarciem. Uciąłem 5 cm i rozciąłem po długości. Powiedzcie czy tak powinien wyglądać przewód paliwowy po tak krótkim czasie. W jednym miejscu widać jakby starego znajomego tzn. zielony nalot. No i te bruzdy. Jak by auto z rok stało nieodpłatne.*
http://vlep.pl/bg3u2w.jpg
Teraz tak sobie myślę o tym oryginalnym przewodzie, który nie naturalnie pękał i się kruszył ( w kilku miejscach )
http://vlep.pl/atk6ns.jpg