Cytat:
|
ty to powiedziałeś, ja nawet nie pomyślałem...
pewnie, inaczej byś gadał jakbyś co dziennie musiał tracić po pół godziny dojazdu przez tych pseudo ekologów co zamiast ścieżką rowerową jadą drogą obok, albo gdybyś za nich musiał myśleć bo taki i... pod koła wyjedzie nie patrząc wymuszając pierwszeństwo...
może ty masz coś "za uszami" bo ja nie - jako rowerzysta i jako kierowca... wkurza mnie tylko bezmyślność, głupota i cwaniactwo na drodze, nie tylko ale zwłaszcza rowerzystów... bo im się zawsze wydaje że im więcej wolno i zdążą uciec.....
|
Dojeżdżam codziennie do pracy od 30 min do 2 h samochodem w Krakowie ( 11 km ) . Ale jak jadę 2 h nie obwiniam za to rowerzystów. BTW , rowerem robię tą trasę w max 25 min , jadąc maksymalnie 2 km po drodze publicznej. Przez te dwa kilometry muszę mieć oczy dookoła głowy i myśleć za wszystkich $#@&(@# którym się wydaje że jak jadą samochodem to rowerzysta dla nich nie istnieje. Wyprzedzanie na żyletkę ( dwa razy zostałem potrącony lusterkiem ) , po czym natychmiast taki jeden z drugim hamuje i skręca w prawo , notoryczne ignorowanie przejazdów rowerowych , parkowanie na samym środku ścieżki rowerowej ( a ja tylko na chwilkę ..... ) . To są sytuacje codzienne , niestety.
Z drugiej strony jak widzę hipstera na holendrze dostojnie sunącego po chodniku ze słuchawkami na uszach i lawirującego pomiędzy przechodniami ( często gęsto używając jeszcze dzwonka ) czy "cichociemnego " gdzieś w połowie drogi między wioskami ( bez światełek , choćby takich z Biedronki za 15 PLN ) , to mi się nóż w kieszeni otwiera i agresorek włącza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
M