View Single Post
Stary 09-03-2015, 10:08   #1
patiomkin11
ford::average
 
Imię: Grzesiek
Zarejestrowany: 07-04-2013
Skąd: Otwock
Model: Focus MK2 FL
Silnik: 1.6 16V 101KM
Rocznik: 2010
Postów: 93
Domyślnie Błąd czujnika polożenia wałka rozrządu

Bląd zaczyna się pojawiać co ok 300 - 400km, potem sam po jakimś czasie gaśnie (Tzn kontrolka silnika gaśnie - nieregularnie wiec nie ma to nic wspólnego z "odświeżaniem RAMu).

Z tego co się orientuję czujnik jest wkręcony z lewej strony (patrząc na silnik) w głowicę, tuż przy wałku "wydechowym."

Po zdjęciu wtyczki, na pracującym silniku praktycznie nie odczuwam zmiany. No może delikatnie, ale bez szału. Rozumiem, że w przypadku awarii tego czujnika, jego rolę przejmuje czujnik położenia wału, silnik jednak powinien chyba inaczej pracować?
Jedyną anomalią jest raz mocniej a raz słabiej falujący silnik, zarówno na LPG jak i benzynie. Zero problemu z odpalaniem. Cewka, kable odma, zawór wolnych obrotów, czujnik podciśnienia, regulator napięcia, sondy lambda i sporo innych gratów wymienione więc wykluczam je. O mocy się nie wypowiem, bo idzie całkiem, całkiem mimo że parę kucy już się gdzieś na łące pasie...

I teraz pytanie - czy przez uszkodzenie tego czujnika mogą falować obroty?
Z góry dziękuje za pomoc.
patiomkin11 jest offline   Odpowiedź z Cytatem