Odp: Spalanie w tempomacie
znow sprawdzilem.
ja wiem, drodzy Panowie, ze wszyscy jestesmy wspanialymi kierowcami, a kazdy z nas nie ma sobie rownych, ale jakbym nie jezdzil, tempomat zawsze spala mi mniej.
co tankowanie zeruje liczniki - wczesniej srednie spalanie oscylowalo wokol 9 litrow, natomiast odkad systematycznie zaczalem uzywac tempomatu (nawet po miescie, gdy sie da), spadlo do 8.2.
bede kontynuowal testy i dam znac za jakis czas - za 2 tygodnie wybieramy sie na dluzsza wycieczke, to tez sprawdze.
pozdrawiam
|