View Single Post
Stary 10-03-2015, 00:05   #18
dżizas
ford::advanced
 
Avatar dżizas
 
Zarejestrowany: 26-11-2010
Skąd: Oxford, W-wa
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2.2 TDCI ST 155KM
Rocznik: 2005
Postów: 300
Domyślnie Odp: Zawór regulacji ciśnienia oleju - gdzie się znajduje?

Cytat:
Napisał salom Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kolego dzizas,możesz się zgadzać, lub nie, ale zawór przelewowy,jak nazwa wskazuje, wypuszcza olej do miski tylko wtedy, jak jest za duże cisnienie oleju, np na mrozie, tuż po uruchomieniu zimnego silnika aby ciśnienie oleju nie rozerwało magistrali olejowej w bloku silnika. Blok jest żeliwny, ścianki cienkie, i konstruktor wymyślił takie zabezpieczenie. Tym zaworkiem , w żaden sposób nie można zwiększyć ciśnienia które idzie na panewki, jak gorący olej i kontrolka ciśnienia oleju mruga.
Ciśnienie do smarowania wytwarza pompa olejowa, i tylko od jej stanu technicznego, i luzów na panewkach wału korbowego i wałków rozrządu, zależy czy ciśnienie oleju, na gorącym silniku, na wolnych obrotach jest 1,5 do 2 atm, czy 0,3 do 0,,,8 atm, i przy takim ciśnieniu lampka już się świeci lub mruga.
Podkładając pod sprężynkę zaworka przelewowego podkładkę, można tylko zwiększyć ciśnienie otwarcia tego zaworka, czyli normalnie fabrycznie jest ustawiony na otwarcie np 6 atm, i można podnieść w zależności jak grubą dasz podkładkę np do 9 atm, i wtedy, o ile pompa olejowa da radę wytworzyć tak wysokie ciśnienie, to może dojść do awarii, bo coś nie wytrzyma.

Trochę to skomplikowane, ale nie oczekuję abyś przyznał mi racje, ale tak jest. I handlarze majstrując przy zaworku, sami oszukują siebie i oczekują cudów z podkładki.
Ciśnienie w układzie smarowania silnika można podnieść tylko wymieniając pompę olejową na nową, szlifowanie wału korbowego i wałków rozrządu, założenie nowych panewek.
Trudno się z Tobą nie zgodzić bo masz niemal 100% rację.
ALE:
Problemy z ciśnieniem oleju pojawiają się po kilku setkach tys. km. przejechanych w różnych warunkach. Konstruktor obliczył że do sprawnej pracy silnika potrzebne jest ciśnienie oleju w układzie smarowania np. 7 bar. Wydajność pompy olejowej jest zapewne ok. dwukrotnie wyższa i dlatego w miarę pokonywania kolejnych km. i pomimo powstawania luzów na wszystkich elementach ruchomych układu np. panewkach, ciśnienie nadal utrzymuje się w normie. Przy wyższych obrotach silnika a tym samym większej wydajności pompy zawór otwiera się i upuszcza nadmiar oleju nawet gdy silnik jest rozgrzany z powrotem do miski olejowej. Zawór otwierając się i zamykając powoduje że stalowa kulka która się w nim znajduje uderza o korpus pompy (często aluminiowy) z czasem delikatnie rozklepuje gniazdo i powstaje delikatna nieszczelność a tym samym niewielkie nieplanowane upływy oleju. Delikatne potraktowanie gniazda frezem w celu wyrównania krawędzi lub podparcie zaworu uszczelni go a tym samym zwiększy efektywność układu. Oczywiście nie uzdrowi to silnika ale pamiętam przypadek z przed nastu lat, że po takim zabiegu kontrolka przestała się świecić na rozgrzanym. Nie pamiętam jakiego rzędu to był wzrost ciśnienia ale chyba coś ok 0,3 bar. Ale jak najbardziej zgadzam się że kombinując przy zaworze można sobie narobić większej krzywdy. Silnika raczej nie powinno rozerwać ale filtr oleju jak najbardziej.
I tu puenta!!!
Taki był zamysł mojej wypowiedzi.
__________________
Stan Twego auta mówi prawdę o Tobie.
Wcześniej Mondeo MK3 1.8i 125KM 2001r.
dżizas jest offline   Odpowiedź z Cytatem