Witam Was
Hm choć nigdy nie myślałem o fordach, to jakoś tak się składa, że zawsze jakiegoś mam. Pierwszy to Escort 89r, potem Sierra 92r chyba. Jak dla mnie najgorszy egzemplarz jaki kiedykolwiek miałem. Potem Mk1 92 rok 2litry, cudo sprzęt, chyba miał wszystko w co może być wyposażony samochód. Co ciekawe, jak kupowałem części, to wszędzie mi mówili, że mk1 zaczęły wychodzić od 93r, ale mój poważnie był z grudnia 92. Dwa lata temu go złomowałem i nie dlatego, że rdza, tej prawie nie było, za to przewody elektryczne rozsypywały się w rękach. Teraz mam mk2 98r. na gazie przejechałem już 150 tyś i na razie nie zmieniam, bo jak działa to po co? Oczywiście rdza jest, ale słyszałem, że te modele miały ją w stndardzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No ale żeby nie było tak fajnie, to jest też mały problem, który pojawia się tylko zimą.
Centralny zamek sam się zamyka kiedy chce. Odpaliłem auto wyszedłem skrobać szybę , a on się zamknął. Odginałem tylne drzwi i drutem przekręcałem korbkę, aż udało mi się włożyć rękę. No i dalej już poszło.
Czy możecie mi coś podpowiedzieć co się dzieje?, będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam
Ps. kiedyś Wam opiszę jakie miałem fajne przejścia z moimi autami.