Cytat:
|
jedyne co się robi to hamuje - w żadnym wypadku nie zmienia się toru jazdy - bo najczęściej zgarnia się i tego co wybiegł i całą resztę na wszystkich innych pasach autostrady.
|
To niezbyt szczęśliwe rozwiązanie, choć do pewnego stopnia uzasadnione. Przy większych prędkościach samo awaryjne wciśnięcie hamulca może spowodować utratę panowania nad pojazdem. Tak więc w takiej sytuacji wszelkie inne manewry są wysoce ryzykowne i faktycznie mogą pogorszyć sytuację. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by podjąć próbę ominięcia przeszkody, gdy wytracimy już prędkość, do wartości umożliwiającej panowanie nad pojazdem. Wystarczy przejrzeć parę filmików z serii "wypadki w Rosji" i wyrobić sobie zdanie w tej materii. Przerażającej ilości zdarzeń można było by uniknąć, gdyby nie fakt, że tamtejsze jełopy trzymają nogę na hamulcu do końca, co przy zablokowanych kołach, uniemożliwia wykonanie jakiegokolwiek innego manewru obronnego.