Odp: Porsche Cayenne - cena używanych już nie odstrasza
Samochód zawsze był w pewnym stopniu wyznacznikiem "pozycji" i statusu materialnego i niektórym ludziom (w sensie zawodowym) nie wypada sie pojawić na spotkaniu w uogólniając "Maluchu".
Miałem kiedyś też innego klienta (robił głównie wyposażenie ze stali nierdzewnej do jachtów - relingi, linki i takie tam różne - ponad 90% sprzedaży na export), który bardzo długo jeździł swoja 530d E39 - była w super stanie technicznym, ale taka tzw "bida-wersja", jeszcze przedlift.
Jak przyjechał porozmawiać o zamówieniu E60 (specjalizowalismy sie wtedy w autach rocznych, ściąganych na zamówienie bezpośrednio z koncernu w Monachium), to powiedział, że jego główny przedstawiciel na Niemcy (Niemiec, żeby nie było) stwierdził, że powinien zmienić auto, bo kontrachenci jak widzą go w takim starym samochodzie, to mogą mieć watpliwości czy aby na pewno jego produkty sa tak dobre i jego firma jest na pewno w dobrej kondycji ...
__________________
Moje Fordy: 2xTaunus, Sierra, Fiesta Mk5, 3xEscort Mk7, Escort RS2000, Mondeo Mk1 V6, MK2 ST200, Mk3 ST220, S-Max 2,0TDCI, S-Max 2,5T, Focus ST Mk2, Kuga 1,5EB, Fiesta Mk7, S-Max Mk2 Bi-TDCI, Focus ST MK2 FL, S-Max Mk1 FL 2,0d, Focus Mk3 ST kombi, S-Max 2,0 EcoBooST
|