Odp: Uwolniony od focusa
Tak, wiedział i pojechał. Samochód miał być oddany do kasacji, lecz osoba kupująca dostała od tej firmy nr telefonu do mnie. Przyjechał, obejrzał i wziął na umowę kupna. Mnie to było bez różnicy. A nawet wygodniej, bo przy kasacji musiałbym pojechać do wydziału komunikacji, a tak zawiadomienie o zbyciu wysłałem pocztą.
Ostatnio edytowane przez korek007 ; 12-03-2015 o 14:21
|