Cytat:
A ja drodzy koledzy nie mam już pojęcia co z tym biciem zrobić.Z przodu już nie mam co wymieniać.Wymienione wszystko łącznie z drążkami i końcówkami, prostowaniem felg i wymiana piast bo jedno łożysko już umierało.Po wymianie tarcz i klocków z przodu przez około 2 tys. km było ok i znów zaczyna bić.Nadmieniam że nie przegrzałem tarcz ani ich nie hartowałem w kałuży.Z tyłu mam przetoczone tarcze i nowe klocki.
Zastanawia mnie fakt że przy dojeżdżaniu np do świateł przy małej prędkości czuje się jakby ktoś z tyłu za zderzak przytrzymywał i to hamowanie nie jest płynne.
Doradźcie coś bo go sprzedam, a szkoda bo sprzęgło nowe Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Powiem tak - może być różnie - zależy jak tarcze zostały przetoczone - czy profesjonalnie czy odwalone.
Ja tak kiedyś miałem. Bicie na kierownicy przy skręcie w lewo. Pierwsza rzecz to zostały przetoczone tarcze. Nie pomogło. Odwiedziłem 10 mechaników , wymieniłem pół samochodu po czym tknęło mnie żeby znowu sprawdzić czy te tarcze zostały dobrze przetoczone - okazało się że spartolona robota była. Wymieniłem na nowe bo stare już były za cienkie i jak ręką odjął... także nie polecam przetaczania a zakup nowych tarcz i klocków - niewiele pewnie drożej zapłacisz a masz pewność że nowy towar siedzi w aucie.