Cytat:
|
Na 12v podłączyłem i nic się nie stało, działa dalej.
Dobrze że mamy expertów.
Dzięki jeszcze raz za prostowanie.
To że bez dogrzewacza auto trochę więcej pali i ciężej nagrzać silnik do nominalnej temp. pracy to spoko.
Ale to że ma to wpływ na turbinę hmm... to jakiś wymysł... ale to moja opinia.
Może ktoś wyjaśni
Dziękuję z góry
|
Odnośnie turbiny, to jak widzę nie poczytałeś tego tematu...
Jazda z niedogrzanym silnikiem powoduje większe spalanie, bo ECU silnika zwiększa dawkę paliwa na pompki celem szybszego dogrzania silnika, czyli osiągniecia temperatury pow. 80 st. /optymalna to 87 st/. Jeździsz wiec jak na ssaniu, mało powietrza, dużo paliwa, masz złe spalanie. Prowadzi to do wytwarzania dużej ilości sadzy i nagaru, co widać w EGRze, a w turbinie ten syf zapycha dość mocno kierownice o zmiennej geometri. Jeśli nie zrobisz piecyka to bedziesz wyjmował i czyścił turbinę...
Dalsze ignorowanie prowadzi do padania uszelki pod głowicą i zapychania katalizatora...
Poczytaj sobie szerzej na ten temat, masz to w zasadzie na kazdym forum dotyczącego silników TDI.
W podanym linku jest niby piec D5ZF, ale fotka pieca D5WZ, a ten wymaga adaptacji mocowania, bo nie bedzie pasować ssanie, tłumik i wtyczka.
Pozdrawiam.