Czytałem opisy na forum, fakt było wiele napisane o braniu oleju w tych silnikach. Często pojawiała się opinia o wadliwie pracującej odmie, złej jakości oleju czy też zapieczonych pierścieniach.
Wszystkie te objawy zostały sprawdzone przez serwis. Po wykonaniu naprawy objawy nie znikły tzn. olej cały czas ubywa. Natomiast jedna rzecz zmieniła się po naprawie, dym z wydechu nie jest już niebieski i nie wydobywa się z niego sadza w takiej ilości jak przedtem, nawet przy mocnym dodaniu gazowaniu. Podczas dodawania gazu z wydechu leci woda, jeden z mechaników powiedział, że to normalne jeśli samochód długo stał. Świece sprawdziłem oczywiście 2 z nich są mokre od oleju. Jeden szczegół uszedł mojej uwadze, mianowicie po remoncie zmieniła się również kultura pracy silnika. Przy nagłym dodaniu gazu samochód zaczyna się dławić, dławienie ustaje po około 1 sekundzie.
Ciekawostką jest fakt, że warsztat zdejmował głowice 2 razy i 2 razy ją sprawdzał oraz dwukrotnie zmieniał pierścienie (tokarz sprawdzał również tłoki i sam dobrał pierścienie). Za pierwszym i drugim razem objawy były identyczne tzn. mokre świece, olej na denku tłoka i dławienie się silnika przy dodawaniu gazu. Warsztat może i chciał mnie naciągnąć, ale szczerzę w to wątpię, ponieważ za naprawę nie zapłaciłem ani złotówki. Jeżeli faktycznie zmiana pierścieni na jakieś super dobre pomoże, to chętnie je wymienię. W sobotę byłem w innym warsztacie i mechanik stwierdził, że skoro wszystko zostało wymienione to pierścienie się ułożą i silnik przestanie brać olej. zastanawiam się nad tym czy jest to możliwe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.