Błąd P253F - czy to DPF?
Witam, mam pytanie.
Pojawił się komunikat "Awaria Silnika".
Komp pokazał błąd P253F - pogorszenie jakości oleju silnikowego
Wcześniej gdzieś czytałem (miałem ten błąd kilka tygodni temu ale akurat zeszło się to z wymianą oleju i po tej wymianie i wykasowaniu błędów nie było problemu aż do wczoraj), że jeśli towarzyszy temu podniesienie się poziomu oleju to może świadczyć o problemie z DPFem.
Sprawdziłem poziom oleju na zimnym silniku - jest na granicy 'max' na bagnecie.
Co ważne - ostatnio (na początku lutego) wymieniałem olej - wynikało to standardowo z przebiegu.
Po wymianie sprawdzałem poziom na zimnym silniku (by mieć pewność jak zostało dolane) - było dokładnie w połowie między max a min na bagnecie.
Od tego czasu (6 tygodni) auto zrobiło około 4tys km (głównie krótkie trasy ale było kilka dosyć długich).
Czy to oznaka "kończącego" się DPFa, czy szukać przyczyny gdzieś indziej?
Skąd w 6 tygoni wziął się w silniku dodatkowy płyn, w skutek czego całkowity poziom się podniósł?
Jestem wstępnie umówiony z mechanikiem na wycięcie DPFa, któremu jednak sam zasugerowałem, że to może być rozwiązanie - teraz jednak chciałbym się upewnić.
Czy może to być czujnik oleju? Czy coś innego?
No i przede wszystkim - jeśli faktycznie byłby problem z DPFem - to czy nie powinienem spodziewać się innych błędów określających przyczynę właśnie po stronie DPFa?
Proszę o możliwie szybką odpowiedź - mechanika mam umówionego na jutro a nie chciałbym niepotrzebnie usuwać DPFa jeśli moje podejżenia są błędne.
Auto ma 140k km na liczniku.
|