Mi cieknie spod głowicy, spod wału i gdzieś jeszcze. Dolałem uszczelniacza, cieknie trochę mniej i jeżdżę. Na razie, po 1000km, oleju nie ubyło zauważalnie. Stan praktycznie jak po wymianie oleju. Mi mechanik tłumaczył, że tu się nic nie rozleci, trzeba po prostu kontrolować stan. Jeśli musisz jechać w trasę, to po prostu kup olej, rób przerwy w trasie i nie pałuj za bardzo samochodu, a nic mu się nie stanie. Grunt, żeby oleju nie brakło. No i sprawa kolejna, cieknie spod uszczelnoaczy rozrządu-rozrząd suchy? Bo jak nie, to nigdzie poza wyjazdem do warsztatu bym się nie ruszał.
Xperia Z1 tap tap
__________________
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec ?
|