Odp: Po pożarze w komorze silnika auto nie odpala.
dzięki za podjęcie tematu mojego nieszczęścia.Nie jestem asem w tak skomplikowanej awarii.Nakreśle mniej więcej jak wyglądalo to spalenie tzn.tak:
1)Spaliły się główne wiązki elektryczne od akumulatora do czujników i wtrysków.
2)Praktycznie wszystkie węże gumowe w górnej części silnika.
3) Osłona silnika,wygłuszka,podszybie,pas przedni wszystkie plastyki.
Można powiedzieć jak straż pożarna zwalczyła ten pożar to wystawili mi diagnozę że miałem szczęście w nieszczęściu że sam żyję a samochód jest jeszcze do odzysku bo zazwyczaj takie pożary kończą się tragicznie dla właściciela i pojazdu.
Wtej chwili samochód po wymianie spalonych przewodów,wtrysków ,przewodów gumowych nie chce gadać prawdopodobnie wysypało się sterownie.Tak to wygląda.Z góry dziękuje za jakie kolwiek dobre rady.
::
Ostatnio edytowane przez ziutek56 ; 23-03-2015 o 00:12
|