Cytat:
|
ich producentem jest Textar
|
Wszystkie klocki Textara jakie miałem - i w starych Transitach i w nowszym modelu - podczas jazdy (nie podczas hamowania) delikatnie cały czas piszczały bardzo wysokim piskiem, słyszalnym dopiero po otwarciu okna. Delikatne depnięcie lub ruch kierownicą uciszało je na kilkanaście - kilkadziesiąt sekund, potem znowu to samo. Było to mocno wnerwiające, bo czasem chciałoby się jechać z uchylonym oknem... Pierwsze kilka tys. km po założeniu nie piszczą, ale potem już tak. Tak miewałem przez kilkanaście lat.
Motorcrafty nie piszczą, TRW też nie, już nie zakładam Textarów.
Przyglądałem się okładzinie tych Textarów po wyjęciu z samochodu - jej składnikiem jest mnóstwo pociętych na sieczkę mosiężnych drucików, przypadkowo ułożonych. Po kilku tys. km druciki wystają z okładziny, czasem pod ostrym kątem na kilka mm - myślę, że one sprężynują i trą o tarczę i stąd ten pisk. W okładzinach innych klocków nie widziałem takich drucików.
Ciekawe czy Motorcrafty made by Textar będą piszczeć...