Peugeot 406 w sumie jakąś klasą premium nie był, kiedyś nie było czegos takiego tylko byla klasa wyższa i Luksusowa do której należała 607. W 1999 406 kosztował chyba w granicach 70 tyś. pln w przypadku 2,0HDI 90KM w sedanie. Fcus pewnie max 50. Jeździłem też Focusem mk1 nowym w benzynie bodajże 1,4 kombi. Silnik był trochę głośniejszy niż w peugeocie 206 za to auto jeździło świetnie. Nawet chyba lepiej od 406, cięzko to teraz ocenić bo moje umiejętności wtedy były znikome. Nie kluce sie że starszy Focus był lepszy od nowego bo na 90% nie był. Tylko że zaskoczyło mnie to iz tak bardzo słychać odgłosy z zewnątrz w mk3. A silnik jest dobrze wyciszony. W porównaniu do Ecoboosta moim zdaniem niewiele glosniej go slychać wewnątrz bo stojąc przed nim to jest ogromna różnica. Za to dźwięk faktycznie może nie odpowiadać. Kultura pracy faktycznie w porownaniu z 2,0 czy 1,9JTD jest gorsza. Takie są moje odczucia. Ale jak ktos napisal dużo zależy od paliwa, oleju i temperatury, układu wydechowego, bo ten sami silnik z innym wydecham czasem calkiem inaczej brzmi. No i jeszcze wiele osób twierdzi ze o poranku w okolicach wschodu jest takie kilka minut kiedy nawet silniki pracują gładziej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. To autentyczny fragment rozmowy który usłyszałem między moim dawnym nauczycielem jazdy a ś.p. J. Kuligiem, ja tego efektu nie kojarzę, choć faktycznie o poranku jakoś sie przyjemnie jedzie.
Jeśli chodzi o kulturę pracy i dźwięk to są silniki diesla przebijające wiele benzyniaków. Np. 2,4JTD czy jeden z mercedesowskich rzędowych diesli 5 albo 6 cylindrowych ryczy pięknie.