Nieprawda, jest dość prosta reguła, ale niestety większość tego nie widzi. Samochód zadbany, niekolizyjny, młody z małym przebiegiem będzie zawsze dużo droższy niż średnia internetowa. Samochody, które są niby okazyjne zawsze są z jakimś większym (wypadek, licznik) lub mniejszym (wymienione drzwi, malowane elementy) uszczerbkiem na zdrowiu i to sobie trzeba do głowy wbić. Chcesz mieć samochód dobry musisz na niego wydać.
Kiedyś już podawałem mój przykład i napiszę raz jeszcze. Swoje mondeo kupowałem ok 1.5 roku temu, było wtedy najdroższe na allegro wystawione za 49.900 (niestety sprzedający też nie wiele z niej szedł), jak tylko zobaczyłem ogłoszenie telefon do faceta i jazda zobaczyć samochód. Na miejscu (książka potwierdzona w ASO Forda, ori lakier, środek czysty, mały przebieg ok 80tyś, zaj...ty silnik
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) Auto ma teraz 120 tyś i nic złego o nim powiedzieć nie mogę, poza typowymi dla tego silnika grymasami. Tak samo było z Oplem żony, ogłoszenia, filtruj po najdroższych, wybór dwóch, trzech ogłoszeń, ma już dwa lata i święty spokój.