Odp: Poszukiwania S-Maxa
Tak,
podobno tragedia. Środek zaorany. Przede wszystkim jeździł na taksówce. Przebieg na bank się nie zgadza, bo 2 lata temu na ostatnim przeglądzie w ASO w Krakowie miał przejechane 205k. Teraz ma podobno 259k. 50 tysi na taksówce w 2 lata? NO WAY... No i check engine się świeci, ale sprzedający twierdzi, że to nic takiego i że na pewno od gazu.
|