Odp: Doinstalowanie modułu BT/VC
A no właśnie - jestem mistrzem w spalaniu bezpieczników ;-)
(mój rekord 120A ;-)
Ostatnio w Lexusie z 2010 r. miałem podobną usterkę, a sam go spaliłem.
Wszystko było tylko radia było brak.
Poszukiwania trwały z 2 godz. (w wielu miejscach były te bezpieczniki rozmieszczone - konstruktor ze skośnymi oczętami - miał fantazję)
Książka mówiła co innego, a ja zacząłem sprawdzać wszystkie "napotkane" bezpieczniki.
Ale metoda moja polegała na sprawdzeniu każdego z bezpieczników - przed i za nim - no ale muszą być do tego specjalnie skonstruowane bezpieczniki.
Wszędzie żaróweczka (jeśli jest napięcie z jednej strony) musi świecić i z drugiej.
Jeśli nie świeci - bezpiecznik spalony - od czego by nie był.
Ale niektóre bezpieczniki są po prostu zalane od góry i ich konstrukcja to jakby uniemożliwia.
Wyjmowanie każdego to raczej niezdrowe - chyba, że odłączyć akku i przejść z kolei na OHMomiarkę.
Pewno to nic nowego taka metoda, ale tonący to i brzytwy się chwyci ;-)
Pozdrowienia
|