Odp: turbina nie daje mocy/brak diagnozy
Kiedyś spadł mi wąż od intercoolera i wtedy kopcił jak elektrowania Siekierki i też nie jechał ale gwizdał. Teraz nic,nie kopci,nie szarpie,normalnie zapala,nie faluja obroty. Chodzi jak wolnossący diesel. Brązowy zawór był podmieniany przez serwis jak i prze drugiego mechanika. nie rozumiem jednego- skoro po podłaczeniu "na krótko" turbina daje ognia to rozumiał bym,ze coś nie tak jest z jej sterowanie /załączaniem. Czyli teraz jak ciagle "nie jedzie" to jest w trybie awaryjnym?? i nawet check sie nie zapala i na komputerze nie ma żadnych błędów? Co jeszcze mechanik może sprawdzić.
|