2.2 TDCI nie odpala
Witam mam poważny problem z odpaleniem samochodu a m.in : zaczne od początku gość przywiózł samochód ponieważ było mało paliwa i zgasł , dolał paliwa i sie zapowietrzył (wtedy odcięło rozrusznik poprostu brakło masy na rozruszniku), po dolaniu paliwa próbował go odpalać ale z marnym skutkiem wiec postanowił go popchnąć ale to tez nic nie dało wiec przywiózł auto do mnie . Pierwsze myśli padły na rozrząd (pasek nie łańcuch) czy nie przeskoczył ale rozrząd był idealnie ustawiony na znaki , auto zostalo odpowietrzone ale nadal nie pali , dodam ze na plaka pali i chodzi normalnie ale tylko wtedy kiedy mu sie tego plaka podaje . Kolejna sprawa jest taka ze po podłączeniu pod kompa wyskoczył błąd czujnika położenia wału ( oczywiscie wymienilem) ale dalej jest to samo , podłączylem elma i sprawdziłem ciśnienie paliwa max ma 240 bar a u mnie przy odpalaniu wyskakuje kosmiczna liczba 350000 bar , a teraz najciekawsze czyli jak sie samochod pociągnie drugim autem auto normalnie odpala od strzała i jezdzi ale dopuki sie nie zatrzymam wtedy automatycznie gaśnie.Jesli by ktoś miał jakis pomysł co to moze byc to prosze o pomoc bo juz nie mam siły do tego auta
|