Powershift - downgrade oprogramowania TCM
Witam wszystkich.
Do założenia tematu skłoniło mnie dziwne zachowanie skrzyni Powershift po aktualizacji oprogramowania sterownika skrzyni - TCM, polegające na pseudo-ekologicznym przetrzymywaniu silnika na bardzo niskich obrotach.
Od trzech lat użytkuję S-maxa 2.0 TDCi ze skrzynią Powershift. Pomimo braku wyraźnych powodów ku temu, podczas rutynowego przeglądu w 2013 r. zdecydowałem się na aktualizację oprogramowania skrzyni. Zmiana okazała się niestety totalną porażką - podczas spokojnej miejskiej jazdy nowy soft utrzymywał obroty silnika na bardzo niskim poziomie, przy których cały zespół napędowy nieprzyjemnie drżał wprawiając w wibrację cały samochód. Auto nie było w stanie przyspieszyć pod górkę na aktualnie wybranym biegu. Kolejna aktualizacja modułu TCM podczas przeglądu w 2014 r. jeszcze ten stan pogorszyła. Miałem wrażenie, że skrzynia w jeździe miejskiej stara się przełączać na wyższy bieg już przy około 1,7 tys. obrotów – dla mnie taka charakterystyka pracy była nie do przyjęcia. Być może udaje się dzięki temu uzyskać spalanie o 0,2l/100km mniejsze, ale na pewno kosztem trwałości silnika i skrzyni.
Moje doświadczenia w tym zakresie potwierdzają na tym Forum także posty innych posiadaczy Powershiftów, m.in. w temacie „Ile wytrzymuje powershift”
Zgłaszając w serwisie problem dowiedziałem się, że mam już wgrane najnowsze oprogramowanie modułu TCM więc … o co chodzi ? Żadnych downgrade-ów oprogramowania nie wykonują i basta.
Postanowiłem więc powrócić do fabrycznego softu TCM innymi metodami. Dzięki nieocenionemu koledze tedi_k udało się wykonać downgrade oprogramowania TCM do wersji fabrycznej z roku 2010.
Auto znowu jeździ jak dawniej - skrzynia utrzymuje optymalną prędkość obrotową silnika. Polecam tą „modyfikację” i ... zapraszam do dyskusji.
|