kłęby biało szarego dymu i pożeranie oleju
Witam.
Posiadam MONDEO MK3 2.0 TDDi 2001r. przebieg 200 006tys. wczoraj żona wracała z pracy i stało się. Usłyszała gwizd pod maską, później dźwięk był podobny do tego z odkurzacza, a na koniec za autem pojawiły się kłęby biało szarego dymu, tak gęstego że zadymiała całą ulicę. Po dojechaniu do domu stwierdziłem że prawie cały olej z silnika amba pożarła.
Silnik zalałem olejem, sprawdziłem inne płyny /były w normie/ płyn chłodzący w odpowiedniej ilości i niezanieczyszczony. Kolejne uruchomienie = brak widzialności w całej wsi. Rozkręciłem filtr powietrza i znalazłem małe kawałki metalu.
Co to może być?
Czy to rozleciała się turbina, czy może coś jeszcze gorszego?
|