Odp: Moduł komfortu BSI - wymiana
Witam proszę o informacje czy po n/w opisie można przypuszczac że spaliłem moduł konfortu. Sprawa wygląda następująco z dnia na dzień przestał działac centralny zamek. Postanowiłem że sam się wezmę za naprawe i zacząłem od przelotki w drzwiach kierowcy. Patrze a tam przerwany gruby kabel czerwono-żółty. Postanowiłe że go jakoś połacze. I tu zaczeł sie scchody. Ni jak nie mogłem połaczyc tego przewodu. Zaczałem przelotkę odręcac ale po kilkunstu obrotach przelotka polużniła się na karoseri ale co z tego jak kable się pobkrękcały i napieł. Jeszcze przed tym odkrecaniem przelotki sprawdziłem napięcie na tym przerwanym kable i było. Pomimo że przelotka poluźniła się na od strony karoserji nie mogłem jej i tak wyciągnąc. Postanowiłem że ją spowrotem zakrece. Naciągnąłelem kominerkami kabrl i załozyłem kostkę na ten kabrl i drugą strone też. Po tej zabawie teraz już nic nie działa. Nie ma napięcia na tym kablu i kibel nic nie działa centralny lusterka szyby kierunkowskazy przy zamykaniu diody podswietlania panela sterowania nic a nic bezpiecznik 32 i 2 całe zmienione na inne. Przeciez robiłem to na ściągniętej klemie minusowej. Jest tam w tej przelotce jeszcz brązoy który ma widoczne pęknięcie izolacji ale trzyma się razem. Może przy panelu spadła kostka. Proszę o radę jak sprawdzi bsi moze jakies pomysły
|