Ja byłem wczoraj, ale póki co mało po Krakowie jeździłem.
Dzięki Heko, po dłuższej trasie dam znać co do wrażeń. Już widzę, że "trójka" dużo lepiej ciągnie. Swoją drogą dobrze po ściągnięciu auta usłyszeć od takiego Heko, że silnik jest zdrowy.
Wykres z mojego MK4