Odp: Grzanie się silnika pod obciążeniem
A więc może komuś sie przyda i zastosuje moje doświadczenia.
Jadąc po zbiorniczek włączyłem tryb serwisowy na temperaturę silnika, ponieważ założyłem do doświadczeń kontrolkę w kabinie, załączania i wyłączania wentylatorów, to dokładnie u mnie wentylatory się włączają przy temperaturze 105 stopni, a wyłączają przy 96 stopniach.
Po zajechaniu na miejsce, oczywiście maska w górę bulgotanie i gotowanie w zbiorniczku, i wywalona woda tak ze 3 litry.
Po ostygnieciu, wymieniłem zbiorniczek na ten zakupiony, dolałem wody i w drogę. W czsie jazdy temperatura załączania i wyłączania wentylatorów bez zmian, ale po przyjeżdzie do domu, maska w górę, silnik stop, i co, nic sie nie gotuje, nic nie bulgocze, stałem z 10 minut, i woda w zbiorniczku nieruchoma.
Stąd wniosek, że aby płyn w układzie chłodzenia się nie gotował, czy to w czasie jazdy, czy na postoju, musi być w układzie ciśnienie.
Gdy jego nie ma z powodu nieszczelności, nawet minimalnej to są problemy.
W dalszym ciągu czekam, az ktoś mądrzejszy napisze mi, jak obniżyć temperaturą włączania i wyłączania wentylatorów, założyłem temat, i niewielki odzew.
|