Witam znowu.
Okazuje się, że można wymienić nagrzewnicę bez demontarzu całej konsoli chociaż robota jest paskudna.
Na początek sprawa najważniejsza!!! Żeby udało się włożyć ngrzewnicę należy kupić model z łączonymi rurkami (zdjęcie nagrzewnica-1).
Następnie zaczynamy demontaż:
- tunel środkowy (żeby było więcej miejsca)
- boczki konsoli (przy nogach kierowcy i pasażera)
- wyjmujemy schowek na rękawiczki (żeby mieć dostęp do złączek rur nagrzewnicy - najeży je rozłączyć - najlepiej sprrawdzić jak to się robi na nowej nagrzewnicy)
- odkręcamy wzmocnienia boczne (takie grube blachy po obu stronach nagrzewnicy)
- demontujemy co się da z plastikowej obudowy nagrzewnicy (trzeba odkręcić osłonę górną 'chłodniczki' a ja odkręciłem jeszcze dostępne śruby z osłony dolnej tak że można ją było nieco obniżyć - nie jestem pewien czy to konieczne ale dało więcej miejsca. Uwaga: nie ma dostępu do tylnych śrub więc dół można tylko lekko nagiąć i trzeba uważać żeby czegoś nie połamać)
- wymieniamy 'chłodniczkę' (ja musiałem jeszcze wymienić rurki przechodzące przez gródź ale jeżeli uszczelki na rurkach nie są zniszczone to raczej bym ich nie ruszał - w moim przypadku doprowadziło to do zniszczenia złączek znajdujących się w komorze silnika bo nie dało się ich odkręcić)