View Single Post
Stary 29-05-2015, 20:05   #26
kocur
ford::average
 
Avatar kocur
 
Imię: Jacek
Zarejestrowany: 04-10-2013
Skąd: Kraków
Model: Mazda CX30
Silnik: 2.0
Rocznik: 2024
Postów: 151
Domyślnie Odp: jak kupić auto w anglii?

Tak można odkopać temat sprzed stu lat Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Cytat:
Od dziś natomiast obowiązuje rozporządzenie minister Wasiak, które nakłada na urzędy komunikacji obowiązek umieszczania w dowodach rejestracyjnych informacji o kierownicy po prawej stronie samochodu.

Choć pierwotnie rejestracja samochodu z kierownicą po prawej stronie miała być w Polsce możliwa od początku roku, to posłowie odwlekali ten moment. Aż do czasu, kiedy dłużej nie dało się czekać. Polskę zobowiązał do tego wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE.

Jak czytamy w rozporządzeniu ministerstwa:
"KIEROWNICA PO PRAWEJ STRONIE dotyczy pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego, rejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jako konstrukcyjnie przystosowany do ruchu lewostronnego (z kierownicą umieszczoną po prawej stronie pojazdu) albo konstrukcyjnie przystosowany do ruchu lewostronnego (z kierownicą umieszczoną po prawej stronie pojazdu), który został następnie przebudowany i przystosowany do ruchu prawostronnego (z kierownicą umieszczoną po lewej stronie pojazdu)".

Samochody zwane anglikami cieszyły się umiarkowanym zainteresowaniem rodaków, bo choć cena ich zakupu jest dużo niższa (nawet o 40-50 proc.) od odpowiednich egzemplarzy z kierownicą po lewej stronie, to koszty przerobienia takiego auta – przeniesienia układu kierowniczego, pedałów, zegarów itp. były wysokie, sięgające nawet 8-10 tys. złotych. Wiele z tych aut to egzemplarze powypadkowe, których brytyjskim właścicielom nie opłacało się naprawiać.

Co trzeba zmienić, by dostać polskie tablice?
Teraz można będzie rejestrować auta sprowadzone z krajów o ruchu lewostronnym niemal bez przeróbek. Pamiętać trzeba jednak o kilku istotnych kwestiach. Obowiązkowo w takim samochodzie trzeba dostosować reflektory, aby nie oślepiały jadących z naprzeciwka, dostosować umieszczenie tylnego światła przeciwmgłowego, przerobić lusterka boczne, by zapewniały określoną przepisami widoczność oraz wyskalować prędkościomierz w kilometrach na godzinę zamiast w milach na godzinę. Te przeróbki są jednak tanie i łatwe do wykonania.

Ułatwienie znoszące obowiązek kosztownego dostosowania "anglików" ma też drugą stronę. Dotychczas kuszące niską ceną, spowodowaną właśnie koniecznością zainwestowania w przeróbki, samochody nie będą już z pewnością tak tanie. Zwiększenie zainteresowania w naturalny sposób spowoduje podniesienie cen. Czy do tego stopnia, że zakup stanie się nieopłacalny? Pewnie nie, ale pamiętać trzeba o tym, że już teraz firmy ubezpieczeniowe zapowiadają dużo droższe polisy dla aut z kierownicą po prawej stronie. Największy polski ubezpieczyciel PZU podał niedawno, że "zwyżka" wyniesie 50 proc. Niektóre firmy mają mieć oferty droższe od "zwykłych" nawet kilkukrotnie.
kocur jest offline   Odpowiedź z Cytatem