Szarpanie sprzęgła i haczący bieg
Od około roku w moim C-Maxie zaczęło mi poszarpywać sprzęgło podczas ruszania. Występuje to od czasu do czasu, raz jest a raz nie. Nie pamiętam, ale chyba tylko na rozgrzanym silniku. Nawet w trakcie ruszania bez gazu, przy bardzo delikatnym puszczaniu sprzęgła również czuć lekkie szarpnięcia. Efekt ten odczuwalny jest tylko na pierwszym biegu. Na wstecznym nie występuje.
W serwisie powiedziano mi, że pewnie przypaliłem sprzęgło. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Prawo jazdy mam od równo 20 lat. Prywatnie i służbowo jeżdzę różnymi samochodami - od słabeuszy po bardzo mocne jednostki, PB i diesle. Nigdy nie katuję samochodów, nie ruszam z piskiem opon, nie trzymam w czasie jazdy nogi na pedale, itp. W żadnym z użytkowanych przeze mnie pojazdów taki efekt nie miał miejsca. Tym bardziej mnie to dziwi, gdyż auto mam od nowości i tylko ja nim jeżdżę.
Drugą sprawą jest dość często haczący pierwszy bieg. Oba te mankamenty są dość wkurzające, a obawiam się, że również w konsekwencji kosztowne.
Czy szarpanie i haczenie jedynki mogą mieć ze sobą coś wspólnego, czy to raczej dwa osobne problemy?
Czy haczenie biegu można wyeliminować, np. poprzez regulację (tak np. miałem w Octavii)?
__________________
Pozdrawiam, De-Zet.
|