Odp: Uszkodzona turbina czy moze wtryski..?
Gdyby swist byl normalny to pewnie kolega by o tym nie wspomnial.
Mariusz dobrze napisal, sprawdz pod maska czy czegos nie widac, a pozniej komp, bo jakis blad jest skoro nie ciagnie i wyskakuje sprezynka.
Znajomy w S-maxie mial podobnie, tyle ze nie bylo jakiś dziwnych odgłosów z turbo.
Werdykt = padnięte wtryski.
|