Nieszczelność klimatyzacji - gdzie szukać
Witam forumowiczów ;-)
W skrócie postaram się opisać co się dzieje.
W tamtym roku, byłem na sprawdzeniu szczelności klimatyzacji i uzupełnieniu odczynnika. Po podłączeniu wszystko okazało się być ok. Maszyna pokazała, że nie ma nieszczelności. Klimatyzacja została nabita, jak i również wymieniony filtr.
Przez cały okres ciepły, klimatyzacja chodziła b.dobrze. Była użytkowana praktycznie codziennie, przez jakieś 4-5 miesięcy. Nie zauważyłem, żadnej zmiany w chłodzeniu czy jakichś dziwnych zachować.
W tym roku, po uruchomieniu nie zaczął lecieć chłód, lecz ciepłe powietrze. No to zaraz podjechałem do mechanika, w celu sprawdzenia sprężarki, łożyska i czujnika ciśnienia - wszystko ok. Ponownie podłączona klima została do maszyny i sprawdzenie szczelności - ponownie okazało się, że szczelność jest. Nastąpiło sprawdzenie odczynnika - i tutaj okazało się, że nie ma go wcale. Jakim cudem? Czy jest możliwe, abym cały odczynnik wykorzystał?
Skoro odczynnika nie ma, to kazałem napełnić, ale z kontrastem, aby sprawdzić gdzie to cholerstwo ucieka. Dzisiaj mija 2 tyg., od nabicia z użyciem kontrastu. Przez 1.5h szukaliśmy nieszczelności, praktycznie wszędzie - nic nie zostało znalezione (oczywiście w miejscach dostępnych, bez rozbierania połowy silnika).
Może ktoś z Was mi powiedzieć gdzie przy nastepnej wizycie mogę szukać tej nieszczelności? Chyba, że co innego odpowiada za to, że odczynnik ucieka.
Dzieki za pomoc.
|