Cytat:
|
Ten co Ci prał auto jest z Łodzi ?
|
Nie, u mnie w mieścinie. Ale teraz widzę w cenniku, że gdyby zsumować maksymalne kwoty fotele, podsufitkę i bagażnik, to wyszłoby 140 zł (tylko nie wiem czy jak ktoś ma już taki syf, to czy w ogóle mu przyjdzie do głowy żeby cokolwiek z tym zrobić). 50 zł zapłaciłem, bo właściwie to miałem jedną dużą plamę na oparciu tylnej kanapy, a reszta to niekoniecznie wymagała prania.
Nie obraź się, ale klienta nie obchodzi czym ty to będziesz robił, tylko cena i efekt. Cenę znałem, a efekt widziałem w innym aucie. Mam gdzieś marki użytych sprzętów i środków.