Cytat:
|
ale największym wyzwaniem jest zlokalizowanie uszkodzonego łożyska tylnego gdzie przy skrętach nie ma żadnej różnicy tylko wycie coraz większe w miarę zwiększania szybkości a na lewarku cisza podczas kręcenia kołem , pozostaje tak długo jechać aż się rozleci a to może trwać do 5 tys kilometrów
|
Akurat moim zdaniem tylne łożysko łatwiej zdiagnozować na podnośniku niż przednie. Przednie koła zawsze powodują hałas przy pokręcaniu z uwagi na półosie, mechanizm różnicowy oraz klocki i tarcze. Tył z reguły obraca się znacznie swobodniej o ile nie szorują klocki lub szczęki. Dlatego łatwo wychwycić jakikolwiek minimalny szum łożyska przy pokręceniu kołem. Jeszcze mi się nie zdażyło, żeby uszkodzone tylne łożysko nie hałasowało na podnośniku. Trzeba tylko dobrze się wsłuchać.