Odp: 1.6 tdci słaba klima
Zastanawiam się czy ci którzy piszą, że ich klima w fordzie działa ok mieli kiedykolwiek okazję przetestować działanie klimy w samochodzie klasy D sprzed kilku(-nastu) lat takim jak chociażby opel omega, albo audi A4. Nie wiem jak współczesne auta tej klasy (inne normy, inne czynniki w układzie klimatyzacji), ale tamte to miały klimy bardzo wydajne. Pamiętam, że jak wsiadałem do mojego opla kombi to max 1 minuta na postoju i miałem bardzo chłodno w kabinie i to bez zamykania obiegu wewnątrz. Żeby podobny efekt uzyskać w focusie to potrzeba znacznie więcej czasu, trzeba włączyć obieg zamknięty a i tak różnica temperatur wewnątrz/zewnątrz nie jest oszałamiająco duża. Filtr kabinowy regularnie wymieniam osobiście, czyszczę z zewnątrz parownik, co dwa lata sprawdzam ciśnienie w układzie po stronie niskiej i wysokiej i ewentualnie uzupełniam czynnik. No ale pewnych kwestii konstrukcyjnych jak powierzchnia czynna parownika, skraplacza czy wydajność kompresora ( a więc ogólnie założonej konstrukcyjnie wydajności klimatyzacji) i tak się nie przeskoczy. Po prostu współczesne samochody projektuje się taniej i te elementy są mniejsze i tańsze.
Może ci co są zadowoleni z klimy w focusie mają też budy typu hatchback. W kombi ze względu na większą objętość kabiny moim zdaniem ta klima jest za mało wydajna.
No ale jak niektórzy są zadowoleni to znaczy że ok i takie pewnie było założenie projektantów, żeby po prostu klimatyzacja była w miarę akceptowalna. Może i dla zdrowia tez lepiej, bo niewskazane jest częste wsiadanie i wysiadanie z samochodu w którym panuje duża różnica temperatur względem tego co jest na zewnątrz.
|